﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Najważniejszy wniosek”> 
<author_1=”Zygmunt Słomkowski”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-12”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Niewątpliwie taki pogląd jest bardzo pożyteczny dla sprawy pokoju. Tym bardziej niemile uderzają fakty świadczące o czymś przeciwnym. Chodzi tu, przede wszystkim o pewne informacje, ukazujące się czasem w pewnych gazetach fińskich, które zamiast rzetelnie informować o naszym życiu, powtarzają „wieści” płynące z wiadomego, zaoceanicznego źródła. Zrozumiałe, że taka informacja nie może służyć wzajemnemu zbliżeniu, które przecież, jak wykazywały nasze powojenne doświadczenia, leży w interesie obu naszych krajów, w interesie pokoju. Do czego prowadzi tego rodzaju dezinformacja, przekonaliśmy się sami. W niektórych rozmowach trafiały się tak paradoksalne pytania, jak np.: Czy w Warszawie mówi się po polsku, czy niemiecku?(!) 
*
Na początku 1953 roku wydarzyła się następująca historia. Na łamach jednego z dzienników Helsinek, „Nya Pressen”, zaczęły ukazywać się recenzje filmowe młodego dziennikarza, Jerkera Erikssoina, który otwarcie wykazywał szkodliwość amerykańskich filmów, szerzących kult siły i zwierzęcych stosunków między ludźmi, oddziaływających demoralizująco na młodzież. To, co Eriksson pisał, nie było czymś nowym, mówiło się o tym i mówi dziś często w licznych kołach społeczeństwa fińskiego. Ale napisanie o tym okazało się „przebraniem miarki”. I oto firmy amerykańskie, chcąc „ukarać” gazetę, która odważyła się na słowo prawdy, przestały zamieszczać w niej swe ogłoszenia.
Przykład ten nie jest może najistotniejszy, ale w wymowny sposób ilustruje metody, jakimi Amerykanie usiłują wpłynąć na wewnętrzne sprawy Finlandii. Koła rządzące USA boli to, że Finlandia nie przyłączyła się do montowanych przez Stany Zjednoczone bloków wojennych, że Finlandia prowadzi politykę zagraniczną, która w ramach jej możliwości przyczynia się do utrwalenia pokojowej współpracy narodów, że Finlandia jest właśnie jednym z przykładów możliwości pokojowego współistnienia krajów o różnych systemach, że Finlandia w ten sposób jest żywym zaprzeczeniem podstawowej tezy polityki Departamentu Stanu USA.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
